Parę dni temu zobaczyłam się z moimi znajomymi. Bardzo długo się nie widzieliśmy, a jeszcze dłużej się nie widziałyśmy. Wychodziłam akurat z zakupów. Zwołał mnieznajomy wrzask. Spojrzałam więc w jego stronę. W samochodzie niedaleko odemnie, siedziała Dorota. Więc standardowo, jak to dziewczyny co porabiasz?, długo się nie widziałyśmy, rewelacyjnie wyglądasz, nic się nie zmieniłaś. Pogaduchy nam trochę zajęły, nie ukrywam, a jeszcze dłużej, gdy u niej na kolanach zauważyłam mały pakunek. Spytałam więc o jego zawartość. Koleżanka zaznaczyła, że nie wiedziała, co ma bratu kupić na urodziny, więc sprawiła mu gry na PS3. Zaznaczyła oczywiście, że owy prezent zaproponował jej dobry kolega. Opowiedziała mi cały szereg plusów, jakie podobno posiadają gry na PS3. Zabrzmiało ciekawie – nie ukrywam, ale dla mnie mało kusząco, jeżeli chodziłoby o niespodziankę dla dziewczyny. Bratu podarek z pewnością się spodoba. Jakby nie było, jest on facetem, a oni uwielbiają zapewnić sobie odrobinę adrenaliny. Koleżanka wspomniała też, jak w sklepie doradca namawiał ją, aby spróbowała gry na ps3. Obawiała się jednak, że mogłaby ją zepsuć, a poza tym nie lubi tego typu gier. Chwilę później przełożyłyśmy spotkanie na inny dzień.